Krasnostawska Pediatria

Wszyscy mam przykre doświadczenia z naszą służbą zdrowia. Czas na rachunek sumienia.

Moderator: Ateison

Gość

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: Gość » czw lis 27, 2008 9:34 am

Przeszłam przez coś podobnego... Tak jak w tym przypadku dostałam skierowanie do szpitala bo Pani doktor z dyżuru w przychodni nie miala odpowiednich kompetencji aby stwierdzić diadgnozę (a dziecko miało bardzo wysoką gorączkę). Poszliśmy na oddział ratunkowy i poprosiliśmy aby lekarz pediatra zbadał Małego i stwierdził co Mu dolega. Odpowiedziano nam, że jeżeli nie zostawimy dziecka na oddziale lekarz Go nie zbada. No i poszliśmy na oddział. Dziecko dostało kroplówkę. Zrobiono niby podstawowe badania ale o wyniku ich nie dowiedzialam się, bo lekarz na obchodzie nie odpowiedział na moje pytanie jakie są. Chciałam się dowiedzieć co dziecku dolega, usłyszałam że czekają aż się choroba rozwinie. No to czekaliśmy. W nocy płakał przez sen i skutkiem tego było "zdarcie" gardełka no i ochrypnięcie...dalej nie wiedziałam na co Go leczą, bo praktycznie nic nie dostawał tylko czasami czopka od gorączki!!! Na trzecią dobę nie wytrzymałam (mały nie chciał jeść, był rozdrażniony i mocno ochrypnięty) i wypisałam na własne rządanie co stwierdzono, że robię to na własną odpowiedzialność, bo oni już mogliby podawać zastrzyki, których nikt w domu nie zechce mi zrobić. Zaryzykowałam!!! Zabrałam Małego do przychodni do lekarza i od razu stwierzono zapalenie gardła, dostał zastrzyki które przyjeżdżała bez problemu robić do domu pielęgniarka!!!! A w szpitalu dziecko chcieli mi leczyć na zapalenie oskrzeli!!!! Cóż taką mamy służbę zdrowia!!!!

matafix6
Posty: 20
Rejestracja: sob lis 29, 2008 12:25 pm
Kontaktowanie:

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: matafix6 » wt gru 02, 2008 2:25 pm

Służba medyczna Krasnystaw......... hahahha jest znana bardzo dobrze w całym Lubelskim :D oczywiście z tej negatywnej strony. Kilka lat temu moja siostra cioteczna trafiła w ,,ich ręce" było źle ciotka obudziła się dopiero po dwóch dniach i zabrała ją z naszego oddziału dziecięcego do Lublina .
Lekarz który przyjmował ich na oddział w Lublinie dostał białej gorączki ciotka opowiadała że zaczął kurw.. przy niej gdy zobaczył co ona przyjmowała i w jakich dawkach powiedział jej żeby podała lekarza który leczył jej dziecko do sądu.

Drugi przypadek niestety skończył się śmiertelnie był to mój dziadek :|

Anka

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: Anka » wt gru 02, 2008 10:48 pm

Z pewnością znajdzie się jeszcze bardzo wiele osób, które będą miały wiele negatywnych uwag co do pracy poszczególnych osób. Tym bardziej że dotyczy to ich własnych dzieci. Należy jednak spojrzeć na to z drugiej strony. Z tego co wiem przez kilka dni oddział był kontrolowany dośc szczegółowo przez fachowców z W-wy. Sprawdzano go w różnorodny sposób i jak mi wiadomo szpital otrzyma tytuł SZPITAL PRZYJAZNY DZIECKU (jakoś tak to brzmi). Nie sądzę zeby kontrolerzy nie rozmawiali z przebywającymi na oddziale rodzicami. (nie jestem pielęgniarką ani nawet praqcownikiem ZOZ).

matafix6
Posty: 20
Rejestracja: sob lis 29, 2008 12:25 pm
Kontaktowanie:

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: matafix6 » śr gru 03, 2008 11:01 am

A ja myślę że jak by Twoje dziecko leżało w tym czasie na oddziale to nie odważyła byś się źle mówić na temat lekarza który leczy twoją pociechę.

gość

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: gość » ndz gru 07, 2008 12:22 pm

Ludzie zastanówcie się co mówicie?
W normalnym "cywilizowanym" kraju lekarz jest jest specjalistą i to lekarz a nie rodzice decydują o sposobie leczenia, zastanócie się w jakim kraju dziecko z zapaleniem oskrzeli jest zatrzymywane w szpitalu , szpital jest jednostką specjalistyczną zajmującą się leczeniem przypadków nie nadających się na leczenie ambulatoryjne (ewentualnie na podawanie co 8 godzin zawiesiny z antybiotykiem)
Zastanówcie się gdzie dzioecko z trzydniówka zatrzymano by w szpitalu ???????????
Lekarz cos musiał wpisać w kartę choroby

gość

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: gość » ndz gru 07, 2008 12:27 pm

Gość pisze: Zaryzykowałam!!! Zabrałam Małego do przychodni do lekarza i od razu stwierzono zapalenie gardła, dostał zastrzyki które przyjeżdżała bez problemu robić do domu pielęgniarka!!!! A w szpitalu dziecko chcieli mi leczyć na zapalenie oskrzeli!!!! Cóż taką mamy służbę zdrowia!!!!

NO ryzyko jak cholera
Jeszcze raz piszę zastanówcie się gdzie w świecie zatrzymaliby dxziecko z zapaleniem gardła w szpitalu

CIESZCIE SIĘ ŻE RACHUNKU SZPITAL WAM NIE WYSTAWIŁ ZA LECZENIE W WARUNKACH SZPITALNYCH
W KOŃCU PODEJRZEWAM ŻE TO WAM ZALEŻY NA TRZYMANIU DZIECKA W SZPITALU SKORO Z ZAPALENIEM GARDŁA ZAMIAST DO LEKARZA RODZINNEGO NA DUŻUR DO SZPITALA CHODZICIE.

MAMY WOLNY RYNEK I JESLI CHCESZ LECZYĆ SIĘ W SPITALU MOŻESZ, ALE ZAPŁAĆ ZA TO :lol:

szczekarzew
Posty: 44
Rejestracja: wt gru 02, 2008 11:22 pm
Kontaktowanie:

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: szczekarzew » ndz gru 07, 2008 12:56 pm

gość pisze:
Gość pisze: Zaryzykowałam!!! Zabrałam Małego do przychodni do lekarza i od razu stwierzono zapalenie gardła, dostał zastrzyki które przyjeżdżała bez problemu robić do domu pielęgniarka!!!! A w szpitalu dziecko chcieli mi leczyć na zapalenie oskrzeli!!!! Cóż taką mamy służbę zdrowia!!!!

NO ryzyko jak cholera
Jeszcze raz piszę zastanówcie się gdzie w świecie zatrzymaliby dxziecko z zapaleniem gardła w szpitalu

CIESZCIE SIĘ ŻE RACHUNKU SZPITAL WAM NIE WYSTAWIŁ ZA LECZENIE W WARUNKACH SZPITALNYCH
W KOŃCU PODEJRZEWAM ŻE TO WAM ZALEŻY NA TRZYMANIU DZIECKA W SZPITALU SKORO Z ZAPALENIEM GARDŁA ZAMIAST DO LEKARZA RODZINNEGO NA DUŻUR DO SZPITALA CHODZICIE.

MAMY WOLNY RYNEK I JESLI CHCESZ LECZYĆ SIĘ W SPITALU MOŻESZ, ALE ZAPŁAĆ ZA TO :lol:


Kiedy ostatni raz korzystałeś z usług krasnostawskiego szpitala ?????
Między wierszami twoich postów czytam, iż dawno lub nigdy!!!!, a przynajmniej w Krasnymstawie, a może się mylę????

Gość

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: Gość » ndz gru 07, 2008 1:47 pm

najpierw przeczytaj tekst od początku do końca ze ZROZUMIENIEM!!! dopiero wtedy zabieraj się za komentowanie!!!! po prostu bali się że kasy NFZ im nie da za zbyt krótki pobyt w szpitalu i nie potrafili określić choroby!!! leczyć na coś innego!!! absurd!!!

Polscott_Szkocja
Posty: 124
Rejestracja: wt mar 24, 2009 7:30 pm
Lokalizacja: Scotland
Kontaktowanie:

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: Polscott_Szkocja » wt mar 24, 2009 11:03 pm

Nie narzekajcie na polska sluzbe zdrowia ! moze i zdazaja sie przypadki ''nieuctwa'' ale Boze daj nam w szkocji takich lekarzy jak polacy ... ;) jakbys mial jeden z drugim zapalenie wyrostka a ''lekarz'' siny dal by ci APAP ...albo jak z moim synem roraczka jak diabli a ten ''siny specjalista'' daje PARACETAMOL i mowi ,ze organizm musi sam walczyc !!!!!!!!!!! to byscie zatesknili za polskimi lekarzami :lol: jedno czego polskim lakarzom brakuje to ETYKA bo wiedze w wiekszosci maja doskonala ale etycznie to DNO .
Brytyjska sluzba zdrowia to jest dopiero bagno - sa mili az do przesady , opiekunczy i wogole frendly ..co z tego jak nie maja zielonego pojecia o leczeniu .

Poloznictwo super ...jeszcze jak bialy lekarz , to mozna sie spodziewac ze cos bedzie umial :lol: na dwoje babka wrozyla , nie wyjechal po studiach do USA ..hmm cos z nim nie tak ! - tak sie mowi :lol: i tak jest hahahahah

ja stracilem siostre w szpitalu w krasnymstawie - dziecko sie udusilo w inkubatorze .. pozniej mama zmarla w wyniku nie podania srodkow przeciw zakrzepowych , skrzep i do Bozi ... ale jakbym dal w lape ..jestem pewien ze wszystko by bylo w jak najlepszym pozadku. Fach znaja ...szkoda ,ze z ta etyka tak kiepsko . Bo jak widze ich tu jak pracuja jak sie uwijaja jak sa chwaleni za fachowosc ( pisze o polskich lekarzach) to az milo ! ciekawe czemu w polsce tacy nie byli :lol:
Tam jest twoj dom gdzie serce twoje . - polski klan ,zarejestrowany legalnie dzialajacy -POLSCOTT`S...a Kteling byl z Elgin :) polski szkot :)

mama
Posty: 1
Rejestracja: wt gru 17, 2013 11:24 am
Kontaktowanie:

Re: Krasnostawska Pediatria

Postautor: mama » wt gru 17, 2013 12:59 pm

Trafiliśmy na oddział dzieciecy z wirusowym zapaleniem krtani.Dziecko przyjęte bez problemu ponieważ miało problemy z oddychaniem.Pomoc lekarzy i pielęgniarek natychmiastowa.Ogólne badania krwi,moczu zostały wykonane.Oddział w bardzo dobrym stanie po remoncie,czysto,świeżo.Pielęgniarki nawt w nocy przychodziły sprawdzać jak dziecko sie czuje.Dziecko wypisane ze sziptala po ok tygodniu zdrowe :P Jednak mama po pobycie w szpitalu wróciła do domu w stanie psychicznym cięzkim.Zero dialogu z rodzicami,zero informacji na temat stanu zdrowia dziecka,podawanych leków metod leczenia itp.Rodzice traktowani jak intruzi,pielęgniarki bardzo wredne,ciągłe komentarze pod kontem rodziców w gabinecie pielęgniarek,ale to wszystko jest nic przy ordynatorze oddziału na pytanie co dolega mojemu dziecku i jakie dostaje leki odpowiedział żebym się nie martwiła bo oni nie mordują tutaj dzieci tylko leczą i jeżeli mi się coś nie podoba to mogę zabrać dziecko i się wynosić.Nie powiem było to bardzo fachowe wyjaśnienie i jak najbardziej na poziomie ordynatora oddziału.W całym swoim życiu nie spotkałam równie wrednego człowieka :evil: Osobiście po pobycie na tym oddziale mam nadzieje ze więcej już tam nie trafimy, a jeżeli to pojadę do innego szpitala.


Wróć do „SŁUŻBA ZDROWIA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości